
Jak sikasz mężczyzno??? Mam 23 lata a dopiero niedawno odkryłam , że mężczyźni od czasu do czasu sikają na siedząco, wywołało to we mnie intelektualną panikę:D
Ziarno zaciekawienia zasiał jeden osobnik –przyznając się do stosowania takich technik.
Postanowiłam niezwłocznie przeprowadzić sondę. Na rozmówców wybrałam potencjalnie najłatwiejsze i najbardziej wiarygodne ofiary- facetów w stanie wskazującym lub jak kto woli na rauszu:) Zapytałam ich o techniki sikania ....i..
Ku mojemu zdziwieniu 5-ciu z 7-miu zapytanych przyznało się do sporadycznego nie-sikania w pionie Dlaczego? pytam się , dlaczego?? a)w przypadku zmęczenia b)pijanemu trudniej trafić c)gdy jest ciemno i nie widać gdzie celujesz d)jako „gratis” przy robieniu kupy (po co wstawać?)
e)bo tak wygodniej! *ale tylko w domu
Co się okazuje- to dość powszechne zjawisko....a temat jest przecież trochę tabu. Wśród badanych facetów zdarzyli się i tacy co to zawsze i wszędzie w pionie, w poziomie nigdy! „prędzej zleją się w majty”:D. Drewniana pani Sherlock nie poprzestała jednak wiercić w zagadnieniu...niewyczerpane źródło-internet przyniósło nowe odkrycie!
Większość Niemców jest zdeklarowanymi siedzącymi sikaczami!!-uważają bowiem, że takie sikanie jest bardziej higieniczne i nomen omen bardziej na poziomie :D – są przy tym przekonani, że wszystkie inne narody też tak robią ! , a jeśli nie, to najwidoczniej są brudnymi narodami.
Podobno ktoś dociekliwy zbadał, że atrament wylany do muszli z wysokości sikającego mężczyzny nie brudzi tylko ścianek tego tronu a buńczucznie rozpryskuje się na podłogę, ściany i okolice :D No i jeszcze pozostaje ten uroczy problem z opuszczaniem klapy!:D
Zatem siedzące sikanie to wyraz kultury, lenistwo czy zniewieściałość????






